piątek, 19 sierpnia 2011

Miłosc.:D

Ona: -Wiesz..my to tworzymy taki idealny związek..oparty na przyjaźni..hm..i nie tylko..;-D

On: - Hmm..no tak..jakby nie patrzeć..to tak..

Ona: - No dobra, przyznałbyś się w końcu, że mnie kochasz..

On: - No dobra, kocham.

Ona: - Wiedziałam.

On: - No coż..nie mogło być inaczej. To było wiadomo od samego początku. Kiedy mam przyjść z kwiatami..?

Ona: - A po co? Tylko mi się nie oświadczaj!!

On: -No dobra, jak nie chcesz to nie.

Ona: -No mozesz mnie kochać ale żeby tak od razu się oświadczać??

On: -hm..to się nie oświadczam.

Ona: -No..to i ja się przyznam. Kocham Cię.

On: -Co?? Nie słyszę!!

Ona: -A bo jesteś stary i głuchy!!

On: - No jestem..ale i tak mnie kochasz.

Ona: -No kocham..

1 komentarz: